-
Barbakan, ze strzelnicami w murze i krenelażem ze wszystkich stron, pozwalał na silny boczny ostrzał przeciwnika atakującego mury zasadnicze, stanowił jak gdyby fort na przedpolu obwarowań, służył też do organizowania niespodziewanych wycieczek na oblegających. Mieści również wjazd do miasta. Bardzo długi na ogół ciąg umocnień miejskich wymagał, jak łatwo się domyślić, dużej liczby obrońców w czasie oblężenia. Obowiązek obrony spoczywał na mieszkańcach miasta. Organizacyjnie wyglądało to w ten sposób, że baszt, bram i poszczególnych odcinków murów bronili członkowie cechów rzemieślniczych. Do dziś przetrwały nazwy wielu baszt czy bram miejskich nadane niegdyś właśnie od nazwy czy raczej specjalizacji zawodowej cechów, na przykład Baszta Tkacka.