Czasem miasta otaczano podwójnym pierścieniem murów. Podobnie jak w zamkach, również w fortyfikacjach miejskich od XII—XIII w. poczęto wprowadzać innowacje wynikające z doświadczeń, jakie niosło budownictwo warowne krzyżowców na Wybrzeżu Lewantyńskim. Tak więc prócz wykształconych w Europie elementów, jak blankowania na murach i basztach, zwykle przekryte dachem dla całkowitej osłony obrońców, czy hurdycje, zaczęto samym murom nadawać większą masywność, sytuować w nich wąskie otwory strzelnicze, baszty zwieńczać krenelażem na wysuniętych przed lico muru machikułach, ze szczególną starannością fortyfikować bramy. W czasach rozwiniętego średniowiecza, w celu umocnienia bram poczęto wznosić barbakany, zwane też rondlami — rodzaj cylindrycznych baszt, obszerniejszych od zwykłych, wysuniętych znacznie przed pierścień murów i połączonych z nimi mostem lub osłoniętym murami przejściem, zwanym szyją.