Drewniane domy tańsze od tradycyjnych

Kiedy decydujemy się na budowę domu, zaczynamy się zastanawiać przede wszystkim nad projektem naszego gniazdka. Później przychodzi dylemat – z czego wybudować ten dom. Czy ma to być dom z cegły czy może z pustaka. A może dom wybudować z drewna? Wielu ludzi robi dziwne min y, kiedy ktoś mówi, że będzie budował drewniany dom. To budownictwo w naszym kraju nie jest jeszcze tak rozpowszechnione, jak na przykład w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Tam na porządku dziennym jest budowanie konstrukcji drewnianych. W Polsce ludzie myślą, że taki dom nie będzie wytrzymały. Trzeba ich uświadamiać, że nie tylko będzie wytrzymały, a jeszcze na dodatek koszt budowy takiego domu jest o wiele niższy, aniżeli budowy tradycyjnego domu z cegły. Te pieniądze, które musielibyśmy wydać na wybudowanie muru z cegły możemy przy domu z drewna wydać na wykończenie wnętrz, czy kupno wymarzonych mebli do salonu czy kuchni. Tak więc drodzy Państwo, budujmy domy z drewna. Wytrzymują one w USA, wytrzymają zmiany pogody także w Polsce.

Malowanie mieszkania – jaki kolor wybrać

Zawsze kiedy zaczynamy remont mamy problem z kolorami ścian., Jeżeli mieszkamy sami, wówczas tylko my dostajemy oczopląsu od odcieni farb w sklepie. Z reguły jedna osoba wie mniej więcej na jaki kolor chce mieć pomalowane ściany w kuchni, salonie czy sypialni. Spraw się komplikuje, jeżeli osób jest więcej. Wówczas zaczyna się katorżnicze wybieranie odcieni. Problem jest mniejszy, jeżeli w domu czy mieszkaniu przebywają tylko dwie osoby, np. para czy małżeństwo. Wówczas mogą oni dojść do kompromisu. Wiedzą, że ściany trzeba pomalować (zwłaszcza jeżeli wprowadzają się do nowego mieszkania i jest to stare budownictwo, gdzie wszystkie zapachy są pochłaniane przez ściany, a wszystkie plamy widać), dlatego prędzej czy później dojdą do kompromisu. Jeżeli natomiast w domu są jeszcze dzieci, a w szczególności nastolatki, które chcą np. czarny kolor w pokoju, problem się powiększa. Jak bowiem wytłumaczyć dziecku, że czarny kolor nie jest odpowiednim do pokoju nastolatka? Może być ciężko. Tak więc wybór farby nie jest wcale taki łatwy, jakby nam się wydawało.

Stare urokliwe kamienice

Któż nie kocha starych pięknych kamienic. Przechadzając się po rynkach różnych miast można dostać oczopląsu od pięknie odrestaurowanych kamieniczek. Jednak stare budownictwo ma swój urok. Te fasady, zdobienia, piękne kolory, aż chce się na to patrzeć. Od zewnątrz wyglądają pięknie. Jednak co z tego, jeżeli często w środku ich stan jest tragiczny, bo właściciele o nie nie dbają. Często mieszkające tam osoby mają tragiczne warunki – brak toalet w mieszkaniach, brak ogrzewania. Co z tego, że kamieniczka ślicznie wygląda na zewnątrz, kiedy w środku to istna ruina. Mało tego, że nie dba o nią właściciel, to sami lokatorzy nie potrafią zadbać o swój dom. Często wchodząc do środka czuć fetor fekaliów. Osoby bezdomne, a często nawet sami mieszkańcy załatwiają swoje potrzeby na klatkach schodowych. Należałoby to zmienić, jednak utarło się, że właśnie w starym budownictwie, w tych starych kamieniczkach mieszkają ludzie, którzy zostali wyeksmitowani z innych lokali i przeniesieni do lokali socjalnych. Takim ludziom na niczym nie zależy, bo nie mają często co jeść, a co dopiero mówić o remontach mieszkań i kamienic.

Ogrzewanie w domu

Kiedy budujemy dom zaczynamy się zastanawiać, jaki rodzaj ogrzewania zastosować w pomieszczeniach. Jest wiele rozwiązań. Nowe budownictwo, to ciągle nowe pomysły. Z reguły w domach jednorodzinnych jest to nadal centralne ogrzewanie, gdzie królują piece do centralnego ogrzewania i kaloryfery rozmieszczone w całym domu. Jednym z nowszych rozwiązań jest tzw. ogrzewanie podłogowe. Jest to mechanizm, który umieszcza się pod podłogą i to od niej czuje się ciepło w całym domu. Nie ma w nim żadnych kaloryferów, które emitują ciepło. Są zwolennicy zarówno jednego, jak i drugiego rozwiązania. Ogrzewanie podłogowe jest dobrym rozwiązaniem w łazience, gdzie wychodząc z wanny czuje się błogie ciepło. Czy jednak warto zastosować je w całym domu? Być może tak, jednak musimy pamiętać,że jeżeli dojdzie do awarii takiego ogrzewania, niestety ciężko jest określić miejsce awarii i wówczas trzeba rozbierać podłogę w całym domu, aby usunąć usterkę. Czy tego właśnie chcemy? Nie możemy z góry zakładać, że taka usterka się pojawi, jednak musimy liczyć się z tym, że jeżeli do niej dojdzie, to będziemy musieli przeprowadzić remont całej podłogi.

ZABUDOWANIA ZAMKOWE KAWALERÓW MIECZOWYCH

Podobnie jak Krzyżacy pruscy, Kawalerowie Mieczowi ogniem i mieczem zajmowali tereny Estonii i Łotwy pod pozorem na­wracania na wiarę miejscowej ludności, umacniając się na no­wych ziemiach poprzez zakładanie obwarowanych miast i budo­wę zamków. W ciągu pierwszego stulecia (pocz. XIII — pocz. XIV w.) w samej tylko Estonii zbudowano 46 murowanych zam­ków, z czego 17 należało do zakonu rycerskiego, 12 powstało w dobrach biskupich, 17 pozostałych natomiast wznieśli miejsco­wi feudałowie. Początkowo zabudowania zamkowe grupowano wokół czworobocznego lub nieregularnego (w zależności od rzeź­by terenu) dziedzińca, pośrodku którego stawiano masywny donżon, całość zaś otaczano masywnym murem. Taki typ repre­zentował m. in. zamek w Paide.

PRZYKŁADY ZAMKÓW

  1. Zamek w Rakvere, wzmiankowany już w roku 1267, w połowie XVI w. został gruntownie przebudowany, przyjmując kształt re­gularnej bryły obronno-mieszkalnej, z dwiema czworobocznymi basztami. Z kolei zamek w Narwie, zbudowany jeszcze w roku 1277, w trakcie przebudowy na początku XV w. otrzymał układ zabudowań podobny do zamku w Tallinnie. Nawet główna ba­szta obronna nazwana została tak samo — „Długi Hermann”. Zbliżony typ do wspomnianych reprezentowały również zamki biskupie w miejscowościach Haapsalu i Kingisepp na wyspie Sarema. Ten ostatni (z XIV w.), założony na planie kwadratu, sku­piał cztery skrzydła budowli wokół niewielkiego kwadratowego dziedzińca.

BRYŁA WŁAŚCIWEJ BUDOWLI

  1. Dwie czworoboczne baszty, od strony północnej, były wtopione w lico murów zamkowych, wystając ponad nie. Otwory strzelnicze w basztach i murach, rozmieszczone w kilku pozio­mach, pozwalały na silny ostrzał atakujących. Od strony północ­nej prowadziło do zamku jedyne wejście, bronione dodatkowymi, długimi i wąskimi otworami strzelniczymi. Na początku XV w., w związku z rozpowszechnianiem się bro­ni palnej, zamki w Estonii otrzymują na narożach masywne baszty, a właściwie basteje, z reguły cylindryczne, wysunięte znacznie przed bryłę właściwej budowli, przejmujące na siebie dzięki temu główne natarcie i umożliwiające prowadzenie krzy­żowego ostrzału nieprzyjaciela. Tak usytuowane baszty zbudo­wano m. in. w zamkach Lajuse, Haapsalu i Wastselijna.

ESTOŃSKIE KLASZTORY GOTYCKIE

  1. Obwarowania podobne do zamkowych miały również estońskie klasztory gotyckie. Ciekawym przykładem takiego warownego klasztoru, z czworoboku budowli wokół podwórza, z narożnymi basztami i dodatkowym (niewysokim) murem obronnym od stro­ny północno-zachodniej, był klasztor w miejscowości Padis, zbu­dowany w XIV—XV w. Kawalerowie Mieczowi wznosili murowane zamki również na Łotwie. I tu część ziem dostała się we władanie rycerskiego za­konu, część zaś należała do biskupstwa, w tym przypadku ry­skiego. Sama Ryga stała się w ciągu kilkudziesięciu lat jednym z najbardziej rozwiniętych miast handlowych nad Bałtykiem.  Obwarowano ją murami obronnymi w znacznej części zachowa­nymi do dziś. Stanęły też w mieście i w jego najbliższym są­siedztwie oddzielne warownie. 

ZAMEK BISKUPI KOKNESE

  1. W 1209 r. zbudowano nad Dźwiną, na stromym wzgórzu, zamek biskupi Koknese. Zabudowania za­kreśliły plan trójkąta, przy którego zachodnim boku, na naro­żach, dostawiono później dwie cylindryczne baszty. Grubość mu­rów zamkowych dochodziła do 4 m. W XIII w., w środku miasta, Kawalerowie Mieczowi zbudowali Zamek Białokamienny (Witten- stein). Został on jednak zburzony w 1297 r. podczas buntu miej­scowej ludności. W 1484 r. Krzyżacy wznieśli — tym razem za murami miasta, nad brzegiem Dźwiny — nowy zamek. Jednakże i ta budowla została zburzona.  Na początku XVI w. zakon zmusił ryżan do odbudowania na tym samym miejscu warowni (ukoń­czono ją w 1515 r.), przebudowanej j eszcze w wiekach XVIi XVII. 

CIEKAWE BUDOWLE ŁOTWY

  1. Ten trzeci zamek krzyżacki, na planie regularnego czwo­roboku, ze skrzydłami mieszkalnymi wokół dziedzińca (30X30 m) i dwiema cylindrycznymi basztami na dwu przeciwległych na­rożach, był zarówno doskonałą warownią, jak i okazałą trójkon- dygnacyjną rezydencją, z otwartą galerią wokół dziedzińcowych elewacji. Do zamku prowadziło tylko jedno wejście, obwarowane wysokim murem i basztą. Z innych ciekawych budowli Łotwy wymienić jeszcze można zamki w Turajde, nad rzeką Gaują, i w Kiesi (Wenden). Pierw­szy, wzniesiony w 1214 r., zajmował wierzchołek wysokiego i stromego wzgórza. Niedawno zrekonstruowano, z dbałością o wierne powtórzenie pierwotnego kształtu, potężną ceglaną ba­sztę tego zamku, obronną i zarazem mieszkalną.