ZAMEK KRZYŻACKI W KIESI

  1. Ten sześciokon- dygnacyjny cylindryczny donżon, o wysokości 40,2 m, średnicy 13,3 m i grubości murów od 3 do 3,7 m, był właśnie najwcześ­niejszym elementem zamku, pierwotnie zapewne ,.osobną budow­lą. Pomieszczenie mieszkalne, z jednym niewielkim oknem, mie­ściło się na trzeciej kondygnacji. Pozostałe piętra, z wąskimi ot­worami strzelniczymi, służyły za składy żywności i broni. Wejście znajdowało się na wysokości 9—10 m od ziemi i osiągalne było za pośrednictwem drabiny, wciąganej do środka wieży w razie niebezpieczeństwa. Krzyżacki zamek w Kiesi, zbudowany w pierwszej połowie XIII w., był przebudowany w pierwszej połowie XVI w. Wtedy właśnie, w czasie przebudowy, otrzymał charakter okazałej rezy­dencji, z salami o pięknych gotyckich sklepieniach (m. in. w sali wielkiego mistrza zakonu), i zarazem silnej warowni, o murach obronnych sięgających 4,7 m grubości.

W MIEJSCU DAWNYCH GRODÓW

  1. Losy Litwy, w przeciwieństwie do Estonii i Łotwy, ułożyły się inaczej. Do chwili połączenia się unią z Królestwem Polskim (w 1385 r.) Litwa krwawo i ofiarnie broniła swej samodzielności przed nieustannymi najazdami Krzyżaków. Tu rycerze zakonni nie mieli okazji wznosić swych zamków (jeśli pominąć główną arenę walk Litwinów z Teutonami — Żmudź — oraz pogranicze litewsko-pruskie). Wpływ ich architektury na litewskie budow­nictwo obronne był jednak niemały, więc może słusznie będzie w tym miejscu omówić to ostatnie. W wiekach XI—XII, kiedy i tu ukształtowały się feudalne sto­sunki społeczne, na miejscu dawnych grodów poczęto wznosić zamki, z reguły z drewna, umocnione palisadą, wałem i rowem.

ARCHITEKTURA MUROWANA OBRONNA NA LITWIE

  1. Początki murowanej architektury obronnej na Litwie datują się od XIII w. i ściśle wiążą się z koniecznością obrony kraju przed ekspansją krzyżacką. W XIII—XIV w. na terenie samej tylko Żmudzi, najbardziej narażonej na ataki Niemców, zbudowano po­nad 40 zamków. Druga grupa zamków z tego czasu otoczyła wa­rownym wieńcem stolicę Litwy — Wilno. Trzecią linię obronną stanowiła sieć zamków wzdłuż rzeki Niemen; najwarowniejszym w tej grupie budowli był zamek w Kownie. Ale nie tylko Krzyżacy stanowili dla Litwy groźbę. Drugim poważnym przeciwnikiem byli Tatarzy. Toteż umacniano i inne rejony kraju. Zamki obronne powstały m. in. w Grodnie, Nowo­gródku, Lidzie i Krewie. 

ZAMKI W WILNIE

Niektóre miejscowości, ważniejsze stra­tegicznie, miały nawet po dwie lub trzy warownie. I tak na przykład w Wilnie zbudowano aż trzy zamki: Krzywy, Dolny i najbardziej warowny — Górny, na Górze Gedymina. W Tro­kach natomiast wzniesiono dwa zamki: jeden na półwyspie, drugi zaś na wyspie jeziora. Pierwsze murowane budowle obronne Litwy wznoszono głów­nie z kamienia. Od XIV w. cegły używano tylko do zwieńczeń murów obronnych i baszt. W następnym stuleciu weszło w uży­cie oblicowywanie murów cegłą, rdzeń muru stanowił natomiast tłuczeń i gruz. We wczesnych murowanych warowniach litew­skich, na ogół nieregularnych w planie, wznoszono wewnątrz murów jedną lub dwie baszty czworoboczne (np. w Miednikach, Lidzie, Krewie). 

WZMACNIANE NAROŻNIKI

  1. W XV w., gdy pojawiła się już artyleria, każdy narożnik murów umacniano potężną basztą, zwykle cylindryczną (np. w Kownie czy w zamku na półwyspie w Trokach). Pałac księcia najczęściej przylegał od wewnątrz do muru obronnego (zamek na wyspie jeziora Galwe w Trokach, zamek na Górze Gedymina w Wilnie). Najstarszym na Litwie, spośród murowanych, był zamek ko­wieński, zbudowany w połowie XIII w. W 1362 r. warownia ta została zburzona przez Krzyżaków i pod koniec XIV w. zbudo­wano na jej miejscu nowy zamek, przebudowany na początku XIV stulecia. Wtedy to jego narożniki wzmocniono masywnymi basztami, mury zaś osiągnęły grubość około 3,5 m i wysokość

KOWIEŃSKI ZAMEK

  1. Przez długi czas, także w epoce nowożytnej, kowieński zamek zachowywał swe znaczenie obronne, przechodząc kolejne przebudowy. Jednym z najważniejszych w systemie obronnym Litwy, a ści­ślej Wilna, był zamek wileński na Górze Gedymina, zbudowany z kamienia i cegły w XIV stuleciu. Po pożarze w 1419 r. książę Witold kazał tu zbudować nowy zamek. Jego mury miały gru­bość około 3 m i sięgały 12 m wysokości. Wzmacniały je trzy po­tężne baszty: od północy i południa czworoboczne, w narożniku południowo-zachodnim natomiast ośmioboczna. Ta właśnie za­chowała się do naszych czasów w stosunkowo dobrym stanie. 

ZAMEK GOTYCKI W TROKACH

  1. W północnej części czworobocznego terenu znajdował się oka­zały, trójkondygnacyjny pałac wielkoksiążęcy, z pięknie sklepio­nymi wnętrzami. Do dziś, prócz wspomnianej ośmiobocznej ba­szty, z Górnego Zamku wileńskiego dotrwały zaledwie szczątko­we ruiny. Lepiej od wileńskiego zachował się, przepięknie położony na wyspie jeziora Galwe, zamek gotycki w Trokach, pochodzący z XIII—XV w. O rozmiarach (ok. 1,8 ha), planie zamku i ukła­dzie jego budowli zadecydowały wielkość i kształt wysepki. Wa­rownia  składała się z dwu części oddzielonych rowem wypełnionym wodą jeziora: przedzamcza i zamku właściwego z okazałą obronną rezydencją książęcą.  Obszerny, trapezoidalny majdan przedzamcza otaczał ze wszystkich stron solidy mur. do którego od wewnątrz przylegały kazamaty, umożliwiające obroń­com ostrzał nieprzyjaciela z ukrycia, przez liczne otwory strzelni­cze pod dachem. 

MURY ZAMKU WŁAŚCIWEGO

Narożniki murów spinały masywne cylindryczne baszty na potężnych czworobocznych cokołach; pośrodku muru południowego znajdowało się wejście — w czworobocznej baszcie bramnej — do którego prowadził drewniany most z lądu, przed bramą przerwany, łączący się z przedzamczem po­przez most zwodzony. Z zamkiem właściwym, którego mury ze­wnętrzne zakreślały plan prostokąta, łączyło się przedzamcze po­przez most przerzucony przez rów. Po jego bokach znajdowały się jeszcze murowane złącza, na arkadach, spinające mury obu części zamku. Zamek właściwy tworzą dwa trójkondygnacyjne skrzydła, wokół prostokątnego dziedzińca; od strony zewnętrznej spięte murem obronnym, od strony przedzamcza natomiast po­tężną czworoboczną basztą bramną, wysoką na 25 m.

KORPUS MIESZKALNO- OBRONNY

  1. Cały ten korpus mieszkałno-obronny, z masywnymi, oskarpowanymi mu­rami, otaczał jeszcze osobny mur obronny, oblany zewsząd (jak i mury przedzamcza) wodami jeziora. Dziś w zachowanym kor­pusie pałacowo-obronnym mieści się muzeum. Pora wrócić teraz ku innym obszarom. W Danii przez cały okres wczesnego, a nawet dojrzałego średniowiecza występowało głównie drewniane czy, ściślej, drewniano-ziemne budownictwo obronne, kontynuując tradycję warownych grodów wznoszonych przez Wikingów w IX—X w. Grodów takich było w Danii wiele, gdyż tylko dzięki nim mogli miejscowi Wikingowie zabezpieczyć swoje zdobycze, zapewnić rozwój handlu morskiego. W 808 r. rozpoczęto budowę silnej warowni, a właściwie rozległej obronnej osady, Denevirke. 

PIERWSZE MUROWANE OBIEKTY W DANII

  1. W połowie XII w. w jej części centralnej zbudowano umocnienia ceglane, ciągnące się na długości 3,7 km, przy gru­bości muru od 2 do 2,5 m i wysokości 6—7 m. Potężne twierdze, o drewniano-ziemnej konstrukcji umocnień, powstały na począt­ku i w pierwszej połowie XI w. w Trelleborg i Aggersborg. Zarys obwarowań w obydwu tworzył idealne koła, z regularną siecią ulic między zabudowaniami wewnątrz umocnień. Pierwsze warowne obiekty murowane pojawiły się w Danii około połowy XII w. Były to zwykle wieloboczne, kwadratowe lub koliste w planie baszty, wzniesione z nieobrobionych kamieni, otoczone wałem i palisadą.