TWIERDZA TRUDNA DO ZDOBYCIA

Rozmieszczenie baszt, przystosowanych już do prowadzenia og­nia artyleryjskiego, na narożnikach i wzdłuż prostych odcinków muru, w takich odległościach, by można było prowadzić do nie­przyjaciela nie tylko ogień czołowy z kurtyn, ale i boczny z baszt, czyniło z Kremla twierdzę rzeczywiście trudną do zdo­bycia. Baszty kremlowskich obwarowań — Spaska, Senacka, Ni­kolska, narożna Arsenalska, środkowa Arsenalska, Troicka, Ko- mendancka, Arsenalska, Borowicka, Wodowzwodna, Błagowiesz- czeńska, Tajnicka, Bezimienna I, Bezimienna II, Piotrowska, Be- kłemyszewska, Konstantyna i Heleny oraz Alarmowa (łącznie 18) — przekryte były początkowo prostymi dachami namioto­wymi lub stożkowymi. Ozdobne wysokie hełmy, do dziś zacho­wane, otrzymały dopiero w XVII w.

PRZYKŁAD ARCHITEKTURY NA RUSI

  1. Nowe fortyfikacje moskiewskiego Kremla stały się wkrótce przykładem dla architektury obronnej na Rusi, dla kremlów in­nych miast, jak na przykład Niżnego Nowogrodu (1500—1512; ryc. 126), Tuły (1507—1520), Kołomny (1525—1531) czy Smoleń­ska (1595—1602; ryc. 127). Zakładane na planach o tendencji do regularności lub nawet całkiem regularnych (jak np. twierdza w Iwangorodzie, z lat 1492—1610, czy kreml w Tule), jeśli tylko pozwalała na to rzeźba terenu, imponują do dziś masywnością murów, funkcjonalnością układu elementów, dobrze opracowa­nym systemem strzelnic i krenelaży. Mury te obejmowały nie­kiedy bardzo rozległy teren. Dla przykładu obwarowania twier­dzy smoleńskiej tworzyły obwód o długości 6,5 km, samych baszt zaś było przy murach 38.

NAJSŁYNNIEJSZE KLASZTORY WAROWNE RUSI

  1. W XVI i XVII w. ogromną rolę w systemie obronnym Rusi, obok kremlów i twierdz, pełniły również ufortyfikowane klaszto­ry. Do najsłynniejszych klasztorów warownych, o fortyfikacjach ukształtowanych w XVI w., należą m. in. Kiriłło-Biełozierski, zbudowany w połowie drogi między Moskwą a Archangielskiem, oraz Sołowiecki, na wyspie Sołowki na Morzu Białym. Te groźne, niedostępne twierdze, położone zwykle nad rzekami, jeziorami lub na wyspach oblanych wodą, odznaczają się również niezwy­kłą malowniczością usytuowania i plastycznością faktury murów (zwłaszcza klasztor Sołowiecki, o murach z ogromnych, nieobro­bionych głazów). Można by jeszcze wymieniać wiele przykładów twierdz ruskich .

INNE TWIERDZE RUSKIE

  1. Inne twierdze Ruskie, kremle w Nowogrodzie Wielkim, z lat 1484—1490, Zarajsku, z lat 1528—1531, w miejscowości Sierpuchowo, z roku 1556) czy monasterów obronnych (Pskowo-Pieczerski, z lat 1558—1565 — dzieło Pawła Zabołockiego, Pafnutiewski koło Borowska, z pierw­szej połowy XVI w. — dzieło Trofima Szarutina, czy siedemna­stowieczne klasztory-warownie w Jarosławiu, Zagorsku, Zwieni- gorodzie, Wołogdzie, Suzdalu, Wołokołamsku, Borysoglebach, Istrze, w miejscowości Aleksandrów czy w Możajsku). Te zacho­wały się jeszcze w dość dobrym stanie. Wiele innych nie dotrwało do naszych czasów. Wyliczenie tu wśród budowli warownych przykładów z XVI, a nawet XVII w. dyktuje pewna odrębność architektury Rusi. Wymienione obiekty z XVI i XVII w. odpowiadają wprawdzie czasom renesansu i baroku w architekturze pozostałych obsza­rów Europy, jednakże nie należą do założeń fortyfikacyjnych typu bastionowego, a więc typu, który stanowił koncepcję forty­fikacji w pełni odpowiadających wymogom obrony przeciw no­wożytnej artylerii.

MURY OBRONNE MIAST

Początek rozwoju miast średniowiecznych w Europie czy — ściślej — w Europie Zachodniej (pomijając Italię, gdzie proces ten zaczął się wcześniej), przypada mniej więcej na XI—XII w. Powstawały one w pierwszej fazie z osad służebnych wokół gro­dów obronnych możnych feudałów czy siedzib dostojników ko­ścielnych, w drodze powiększania się, rozrastania ich terenów i wydzielania się w odrębne enklawy osadnicze, gospodarcze, z zaczątkami własnych samorządów. Krzepnięcie systemu feu­dalnego, wzrost potencjału ekonomicznego, coraz intensywniejsza produkcja dóbr i wymiana handlowa sprzyjały procesowi ubrani- zacji, powstawaniu miast, które stawały się właśnie ośrodkami handlu i rzemiosła.

DYNAMICZNY ROZWÓJ MIAST

  1. Z czasem poczęły więc powstawać miasta zakładane przez książąt i królów, na wyznaczonym terenie, z określonymi prawami i przywilejami. Dynamiczny rozwój miast w dojrzałym średniowieczu prowadził do coraz większej ich roli gospodarczej w państwie, a także do zdobywania przez nie coraz większej samodzielności politycznej. Niejednokrotnie dochodziło do ostrych konfliktów i walk między miastami a feu- dałami lub władcą, którym podlegały. Miasta powstałe z dawnych osad przygrodowych z reguły od­znaczały się nieregularnością układu przestrzennego, na co wpły­nął żywiołowy, naturalny ich rozwój. Zakładane na mocy kró­lewskiego czy książęcego aktu lokacyjnego — otrzymywały plan bardziej regularny, na ogół z szachownicową siecią ulic.

GŁÓWNE ELEMENTY URBANISTYCZNE

  1. Główny­mi elementami urbanistycznymi były, w miastach zarówno pierwszego, jak i drugiego typu, rynek i kościół. Stąd rozchodziły się główne ulice. Wiele miast średniowiecznej Europy, choć nie wszystkie, miało fortyfikacje. Potrzebę ich wznoszenia implikowała konieczność obrony zarówno przed agresją krajów ościennych, jak i m. in. przed miejscowym feudałem czy nawet przed innym miastem (ta ostatnia przyczyna typowa była zwłaszcza dla bogatych i najbar­dziej samodzielnych politycznie miast włoskich). Podstawowym elementem obronnym w fortyfikacjach miejskich był — jak zre­sztą od czasów starożytnych — mur z basztami. Baszt, najczę­ściej cylindrycznych, wznoszono wiele (mniej więcej co 40 m, choć to nie stanowiło reguły); najmasywniejsze zazwyczaj flan­kowały bramy miejskie — najbardziej narażone na atak wroga. 

W CZASACH ROZWINIĘTEGO ŚREDNIOWIECZA

Czasem miasta otaczano podwójnym pierścieniem murów. Podob­nie jak w zamkach, również w fortyfikacjach miejskich od XII—XIII w. poczęto wprowadzać innowacje wynikające z do­świadczeń, jakie niosło budownictwo warowne krzyżowców na Wybrzeżu Lewantyńskim. Tak więc prócz wykształconych w Eu­ropie elementów, jak blankowania na murach i basztach, zwykle przekryte dachem dla całkowitej osłony obrońców, czy hurdycje, zaczęto samym murom nadawać większą masywność, sytuować w nich wąskie otwory strzelnicze, baszty zwieńczać krenelażem na wysuniętych przed lico muru machikułach, ze szczególną sta­rannością fortyfikować bramy. W czasach rozwiniętego średnio­wiecza, w celu umocnienia bram poczęto wznosić barbakany, zwane też rondlami — rodzaj cylindrycznych baszt, obszerniej­szych od zwykłych, wysuniętych znacznie przed pierścień murów i połączonych z nimi mostem lub osłoniętym murami przejściem, zwanym szyją.

PRZETRWAŁY DO DZIŚ

  1. Barbakan, ze strzelnicami w murze i krenelażem ze wszystkich stron, pozwalał na silny boczny ostrzał przeciwnika atakującego mury zasadnicze, stanowił jak gdyby fort na przed­polu obwarowań, służył też do organizowania niespodziewanych wycieczek na oblegających. Mieści  również wjazd do miasta. Bardzo długi na ogół ciąg umocnień miejskich wymagał, jak łatwo się domyślić, dużej liczby obrońców w czasie oblężenia. Obowiązek obrony spoczywał na mieszkańcach miasta. Organiza­cyjnie wyglądało to w ten sposób, że baszt, bram i poszczegól­nych odcinków murów bronili członkowie cechów rzemieślni­czych.  Do dziś przetrwały nazwy wielu baszt czy bram miejskich nadane niegdyś właśnie od nazwy czy raczej specjalizacji zawo­dowej cechów, na przykład Baszta Tkacka.

W POSZCZEGÓLNYCH KRAJACH

Jak wyglądała średniowieczna miejska architektura obronna w poszczególnych krajach? Fortyfikacje miejskie średniowiecznej Anglii, w przeciwieństwie do obfitej liczby zamków, nie należały do częstych ani też szczególnie ciekawych. Zadecydował o tym słaby rozwój miast i odmienny nieco niż na kontynencie ich sta­tus prawny. Większa niż gdzie indziej centralizacja władzy w rę­ku monarchy sprawiała, że niezbyt liczne i niewielkie miasta an­gielskie nie miały tej samodzielności, co na przykład francuskie. Pozostawały w podobnej, jak i rycerstwo, zależności wasalnej od króla. Sam władca troszczył się więc o ich bezpieczeństwo, podej­mując budowę umocnień miejskich — murów, gdzieniegdzie zaś także wydzielonych fortów.